Podczas wielokrotnych kursów dom-szpital-praca-szpital-dom-…, raz mi się udało.

Chociaż przejeżdżałem wiele razy, nigdy nie miałem dość czasu aby się zatrzymać.

W puszcze MZ-S był akurat na próbę negatyw Fuji Pro 160 C (jeden z niewielu który „po prostu” skanuję).

Zdjęcia sprzed roku.