Drogą kupna nabyłem na serwisie aukcyjnym Alledrogo kawałek szkła/plastiku do ochronych wyświetlacza LCD w Pentaxie K-x. Z góry uprzedzam, że wszelkie zdjęcia robiłem zwykłą małpką, nie zważając na balans bieli. Wszystkie poniższe miniaturką po kliknięciu, otworzą się większe.


Szkiełko nabyłem od sprzedawcy ibrokers. W sumie 33PLN z przesyłką w kopercie bąbelkowej.

Za podaną wyżej cenę otrzymałem kawałek plastiku z czarną obramówką dokładnie taką samą jak na oryginalnym okienku Kiksa. Zewnętrzna część jest zabezpieczona dodatkową grubą folią – którą trzeba usunąć po naklejeniu płytki na LCD. Strona wewnętrzna pod czarną obramówką ma dwu warstwową taśmę 3M (przynajmniej o tym świadczy papierek zabezpieczający cześć z klejem).

Zanim nałożyłem szkiełko na Kiksa, oryginalną szybkę solidnie przeczyściłem różnorodnymi środkami, włącznie ze spirytusem. Po uważnym zamocowaniu szybki, pozostało tylko zdjąć zewnętrzną folię zabezpieczającą, tę z napisem „K-X”.

Po zdjęciu folii zabezpieczającej próba palca na szkle, wyszła jak wyszła. Odniosłem wrażenie że mimo wszystko łatwiej usuwać zabrudzenie z oryginalnego szkła LCD niż z zabezpieczenia które zamocowałem.

Szkiełko dość solidnie trzyma się Kiksa. Udało mi się je nawet równo zamocować. Oczywiście nie próbowałem go odrywać od LCD – mam nadzieję, że tak jak jest na powyższych zdjęciach zostanie na długo.

Po zamocowaniu, widać wyraźnie, że mimo dość niewielkiej grubości extra zabezpieczenia LCD, jednak nieco odstaje od wyświetlacza… Nie trudno się domyślić, że po jakimś czasie, przy ekstremalnym lub chociaż nieuważnym użytkowaniu, można niechcący oderwać sobie zabezpieczenie… Jeśli to nastąpi, oczywiście o tym napiszę. Tymczasem jestem dobrej myśli.