Pewnego letniego dnia udało mi się namówić córkę na podróż w celach fotograficznych. Będąc poza miastem, na wsi, pojechaliśmy do pewnego miasteczka…

F46_Xp2_001_new

…tak. Pojechaliśmy do Dobrej. A jeśli Dobra, to w grę wchodziła jedynie nieczynna, powoli zarastająca, opuszczona i niszczejąca stacja Stargardzkiej Kolei Wąskotorowej.

Dlaczego „bam”? Łucja podczas spaceru i zdjęć szybko zorientowała się że coś jest nie tak, jak mogłoby być (lepiej). Wyraźny smutek podkreślił rysy na twarzy mojej córki. Całość skwitowała krótko i zdecydowanie: bam! Zdecydowanie więcej, niż jeden raz…